Malediwy – na własna rękę. Raj na wyspach tubylczych.

Malediwy, najpiękniejsze miejsce w jakim, do tej pory byliśmy. Zabraliśmy tam rodziców, w tajemnicy kupując im bilety i całą szóstką odwiedziliśmy to cudowne miejsce. Ciężko to opowiedzieć, trzeba tam polecieć… i na pewno nie do resortu, ale na tubylczą wyspę, żeby poznać tych niesamowitych i cholernie życzliwych ludzi.