Bogota Kolumbia – europejskie miasto w Ameryce Południowej.

Bogota, stolica Kolumbii. Położone wyżej niż polskie Rysy (2600 m.) miasto, najbardziej europejskie miasto w Ameryce Południowej. Zimne (ok 15 C cały rok), wielokulturowe i świetnie zorganizowane komunikacyjnie miasto, mimo braku metra. Miasto mnóstwa uczelni, zwane Atenami Ameryki południowej. 10-cio milionowy moloch, na który cudowny widok roztacza się ze wzgórza Monserrat. Największa strefa imprezowa „Zona Rosa” jaką widzieliśmy w życiu. No „smakołyki”, czyli herbata, cukierki, alkohol, a nawet mydło z dodatkiem koki :-).

Kolumbia – Zaginione Miasto.

Kolumbia. w tym odcinku, po 3 dniach marszu docieramy do Ciudad Perdida, Zaginionego Miasta ukrytego w sercu kolumbijskiej dżungli. Niesamowite widoki, niesamowite miejsce, niesamowity marsz przez dżunglę. Odwiedzamy wioskę Indian Wiwa, którzy ciągle tam mieszkają, pokazują nam swoje zwyczaje, jak wykorzystują rośliny m.in. do farbowania tkanin i dostajemy bransoletkę mocy….

Tego dnia zaczynamy morderczy powrót.

Kolumbia. Plantacje koki, Indianie, 5 dni w dżungli.

Ciudad Perdida (Zaginione Miasto) – ukryte w kolumbijskiej dżungli. Dotrzeć tam można jedynie po kilkudniowym, morderczym marszu prze Góry Sierra Nevada. Spotkaliśmy po drodze Indian, niektórzy z nich nie mieli żadnej styczności z cywilizacją, nie mówili po hiszpańsku ani słowa, ukryte w dżungli plantacje koki, uzbrojonych po zęby żołnierzy kolumbijskiej armii, którzy ciągle walczą tam z partyzantami. Oczywiście byliśmy jedynymi Polakami…

Salwador – objeżdżamy całe, niebezpieczne państwo.

Z miejscowym, poznanym w El Tunco Pedrem, ruszamy na objazd Salwadoru. Odwiedzamy Santa Ana, z jej piękna katedrą, ruiny Majów w San Andres, Jezioro w kraterze wulkany Lago de Coatepeque. A nocą, czego chyba nikt nie zrobił spacerujemy po jednym z najniebezpieczniejszych miast na świecie, opanowanym przez gangi San Salvador. Robimy zakupy różnego typu i próbujemy wielu rzeczy ;-), tych dostępnych i legalnych, a także tych mniej ;-).